Badania czytelnictwa prowadzone są zwykle na ogólnokrajowych reprezentatywnych próbach ludności (zwykle powyżej 15 lub 18 roku życia), a ich podstawowym celem jest ustalenie społecznego zasięgu i odbioru prasy lub książki.
Badania czytelnictwa prasy i książki, chociaż dotyczą podobnego tematu, prowadzone są jednak w ramach osobnych projektów, z zastosowaniem odmiennej częstotliwości
i metodologii. Badania czytelnictwa prasy realizowane są z dużą częstotliwością (co najmniej raz na miesiąc) i mają głównie zastosowanie komercyjne, ponieważ odbiorcami wyników badań są wydawcy prasy, reklamodawcy i domy mediowe.
Wyniki badań czytelnictwa prasy wykorzystywane są do planowania działań marketingowych i promocyjnych, co oczywiście w niczym nie ujmuje również ich kulturowej wartości poznawczej.
Badania czytelnictwa książek, inaczej niż badania prasy, realizowane są ze znacznie mniejszą częstotliwością. Najbardziej znane badania czytelnictwa książek w Polsce prowadzone są na zlecenie Biblioteki Narodowej.
Pierwsze badanie tego typu zrealizowane zostało w roku 1975, a następnie w 1988.
Od roku 1992 badania te były już prowadzone regularnie i powtarzane w cyklu dwuletnim, a od roku 2014 corocznie. Badania mają przede wszystkim na celu określenie odsetka osób, które w ciągu roku przeczytały przynajmniej jedną książkę (wow!). Kryterium to umożliwia określenie podstawowego wskaźnika czytelnictwa
w Polsce. Według ostatnich badań z 2025 r. przeprowadzonych na zlecenie Biblioteki Narodowej przez Research Collective, wskaźnik czytelnictwa w Polsce wyniósł 41%, tyle samo, co w poprzednim pomiarze. Warto powtorzyć, że wskaźnik ten dotyczy przeczytania przez respondenta co najmniej jednej książki. Jaki jest % Polaków, którzy przeczytali więcej niż jedną książkę, trzy, cztery, a nawet więcej, może już lepiej
nie wspominać. Zainteresowani mogą zapoznać się z raportem dostępnym na stronach Biblioteki Narodowej.
Coroczni odbiorcy raportu są podzieleni w ocenie stanu czyelnictwa w Polsce na dwie grupy: tych, dla których szklanka jest do połowy pusta i tych, dla których jest do połowy pełna. Autor tego wpisu należy raczej do pierwszej grupy, ale uważa, że badania Biblioteki Narodowej są jednak bardzo potrzebne, choć może frustrujące.
Ale to inna bajka.
W trakcie omawianych badań analizowane są również inne zagadnienia:
- rodzaje najczęściej czytanych publikacji (literatura piękna, lektury szkolne, podręczniki, literatura faktu, encyklopedie, poradniki, słowniki itp.)
- popularność źródeł dostępu do książek przez czytelników (zakupy indywidualne, biblioteki, zbiory indywidualne)
- intensywność kupowania książek w skali rocznej, rodzaje kupowanych książek
i miejsce zakupu - struktura społeczno-demograficzna zarówno czytelników, jak i osób
nie czytających książek (bo i po co?).